Biznes do góry nogami w Australii!

Biznes do góry nogami w Australii!

 

ŻYCIE - BIZNES - PRACA

Antypody były moim 5 kontynentem, który odwiedziłam. Kontynent, który budził moją ciekawość. Opowiem o Australii i Tasmanii w sposób subiektywny, przez pryzmat moich doświadczeń z innych podróży.

Celem wyjazdu było poznanie realiów życia, pracy oraz możliwości jakie daje prowadzenie swojego biznesu w Australii.

Podróżuję, aby zrozumieć.

Australia zaskoczyła wszystkich bardzo pozytywnie, nie znam osoby, która nie chciała by tam zamieszkać. Jedyny problem, który się pojawia to odległość od Polski i rodziny. Natomiast, my podczas prawie miesięcznego pobytu mieliśmy okazję odwiedzić następujące miejsce i spotkać się z ciekawymi ludźmi.

SYDNEY
Biznesowa stolica kraju. Nowoczesna, szybka i piękna. W Sydney odbyła się konferencja, podczas której spotkaliśmy się z Polakami, którzy mieszkają i prowadzą swoje firmy w Sydney.
Zaskoczenie było wielkie, jak dobrze idzie Polakom. Firma rachunkowa, kancelaria prawna, usługi psychologiczne, nieruchomości, szkoły językowe oraz inne firmy usługowe.
Okazuję się, że pomimo wielu utrudnień, Polacy odnajdują się świetnie na australijskim rynku. Rozwijać się na inne regiony.
Australia rozwija się cały czas. Ilość obywateli wzrosła o ok 10 milionów w przeciągu ostatnich 30 lat, z 15 milionów w latach 90-tych.
Jako jedyny kraj na świecie co roku przedstawia listę potrzebnych zawodów, dzięki której ściąga do siebie specjalistów z całego świata. Mowa tutaj o Skilled Occupation List (SOL) Australia.
Polecam, aby każdy na nią zajrzał. Przeważają zawody medyczne, techniczne oraz specjaliści tzw złote rączki, czyli stolarze, hydraulicy, mechanicy.
To tylko jedna z możliwości, jest ich o wiele więcej.

CANBERRA
Formalna stolica kraju, jedno z mniejszych miast w Australii. Powstała w wyniku sporu pomiędzy Sydney a Melbourne o to, która z nich ma zostać oficjalna stolicą Australii.
Wybrano miasto pomiędzy, i kłopot z głowy. Życie wygląda dużo spokojniej, ale jako stolica przyciaga wiele firm, ze względu na dużo niższe koszty życia.
W niedalekiej odległości od Canberry znajduje się najwyższy szczyt Australii - Mount Kosciuszko. Mieliśmy okazję zdobyć ten szczyć ku chwale naszego rodaka :)

MELBOURNE
Kulturowa i sportowa stolica Australii. Piękne miejsce z nutą europejskości :) Tutaj spotkaliśmy się z kolejnymi przedsiębiorcami, w tym także razem z rodowitymi australijczykami.
Poznaliśmy ludzi, którzy zarobili miliony na innowacyjnych biznesach. Ich przesłanie było bardzo proste: "Love what you do". To było piękne podsumowanie, że biznesu nie robi się dla pieniędzy tylko z pasji :)
W Melbourne uczestniczyliśmy także w Pikniku Polonii, gdzie poznaliśmy grupę ok 100 Polaków. Potwierdziło nam to, że jeśli tylko bardzo się chce i ma się pomysł na siebie można zrealizować swoje marzenia.
Ludzie są tu uśmiechnięci. Wspólnie organizują spotkania i imprezy. Nigdzie indziej nie spotkałam tak wspaniałej Polonii!

TASMANIA
Ucieczka na koniec świata. Tutaj mieliśmy kolejną misję spotkań. Nie tylko z Polakami, ale także z Diabłem Tasmańskim. Tasmania była pięknym przyrodniczym podsumowaniem całej wyprawy. Pozwoliła nam odpocząć od dużych miast i ludzi. Zaznaliśmy prawdziłego chill-out'u :) Miejsce, które warto odwiedzić.

To w jaki sposób poznaliśmy ten kraj, sprawia, że myśli się o powrocie: do ludzi, miejsc i klimatu :) 

Zapisz się na nasz Newsletter
i bądź na bieżąco z naszą ofertą szkoleniową